Inne

Rebranding: wady i zalety

Data dodania: 26-05-2017

Rebranding to, mówiąc krótko, odświeżenie marki. Rebranding jest jednak często wykorzystywany z zupełnie innych powodów, jak na przykład zła opinia, krążąca o firmie, albo zbyt niska sprzedaż. Oprócz tego zmiana wizerunku firmy może być odpowiedzią na zmieniający się rynek i rosnącą konkurencję. Rebranding jest również stosowany przy planowanych fuzjach (np. mała firma o ugruntowanej już pozycji na rynku jest wchłaniana przez większą firmę).

Czy firma potrzebuje rebrandingu?
Rebranding to bardzo poważny zmiany, w skład których wchodzi nazwa, logo, slogan, czasem produkty i target. Oczywiście firmy mogą również zmienić tylko kilka elementów, jak na przykład strona internetowa czy odświeżenie logo. Mimo to wszystkie zmiany na rynku muszą być dokładnie przemyślane. Niedokładne przemyślenie rebrandingu może skończyć się tragicznie dla firmy – czyli utraceniem dotychczasowych klientów i niepozyskaniu nowych. Kampania rebrandingowa musi być odpowiednio przemyślana, inaczej stali klienci będą zdezorientowani.

Zalety
• Zmiana wizerunku firmy – jeżeli firma ma złą opinię i kojarzy się z kiepską jakością produktów i złą obsługą klienta, to rebranding jest jednym z lepszych wyjść.
• Dotarcie do nowej grupy docelowej – wiąże się to ze zwiększeniem sprzedaży.
• Odświeżenie wizerunku firmy – dostosowanie się do nowego rynku i unowocześnienie loga lub strony, co wiąże się z powiększeniem grupy docelowej.

Wady
• Zbyt szybko przeprowadzony rebranding może sprawić, że firma straci stałych klientów.
• Źle przeprowadzony rebranding może spowodować upadek firmy.
• Żle przeprowadzony rebranding może poskutkować nawet milionowymi stratami (np. źle wybrana grupa docelowa).

Jeżeli chodzi o źle przeprowadzony rebranding, to od lat w sieci podaje się przykład amerykańskiej marki odzieżowej GAP. Nazywa się to jedną z większych porażek rebrandingu. Firma GAP postanowiła zmienić logo, które miało postać trzech drukowanych liter na granatowym tle i od lat było kojarzone z tą konkretną marką. Zmieniono je na „Gap”, a przy p umieszczono mały, granatowy kwadracik. GAP popełnił błąd, ponieważ nie uprzedził swoich klientów o planach zmiany logo, w efekcie byli oni zdezorientowani i nie wiedzieli, czy nadal mają do czynienia z tą samą marką. Firma musiała jak najszybciej wycofać się ze swoich zmian, inaczej straciłaby bardzo dużo pieniędzy oraz stałych klientów, którzy poszliby do konkurencji.

Z kolei PKO BP udało się skutecznie przeprowadzić rebranding. PKO BP chciało zmienić wizerunek swojej instytucji, która do tej pory kojarzyła się z bankiem idealnym dla starszych osób. PKO nie potrafiło przyciągnąć młodych ludzi so swojego banku, dlatego postanowiono przeprowadzić rebranding. W tym przypadku postanowiono na zmianę grupy docelowej – w tym celu bank zatrudnił komika, Szymona Majewskiego, który przez trzy lata występował w reklamach PKO BP. Zmiana się udała i, chociaż na pewno kosztowała niemałe pieniądze, instytucji udało się zatrzymać spadający trend sprzedażowy.

 
strony www Szczecin